prawda o pleśni pajęczynowej (pdf)
wersja pdf

zakładki

szukaj na psilosophy:  
   

Prawda o pleśni pajęczynowej

(The Truth About Cobweb)
by

Kizzle


[ tłumaczenie: cjuchu ]

To bardzo spóźnione, zacznę od wyjaśnienia, co sprawiło, że to napisałem. Uprawiałem grzyby dobrze ponad 4 lata, ale dopiero stosunkowo niedawno, po asystowaniu przy uprawie Agaricus bisporus, zacząłem podejrzewać, że to, co zawsze uważałem za pleśń pajęczynową może być w rzeczywistości czymś innym. W przeciwieństwie do pleśni konkurencyjnych, z którymi zwykłeś sobie radzić, pleśń pajęczynowa jest patogenem grzybowym. Jej występowanie nie jest w żaden sposób powiązane z zakażonym zaszczepiaczem i rzadko jest problemem w substratach masowych. Zignorowanie tego, oraz błędne zidentyfikowanie pozostałych pleśni, jako pleśnie pajęczynowej daje odwrotny efekt przy określaniu źródła problemów zakażenia i tego, co z nimi zrobić. Próbowałem nadać sens sprzecznym informacjom, które wyczytałem w olbrzymich ilościach z książek, publikowanych badań, eksperymentów, itd., i pomyślałem, że podzielę się częścią z nich.

By najpierw wyjaśnić kilka rzeczy, termin pleśń pajęczynowa jest często stosowany swobodnie w odniesieniu do wszelkiego rodzaju cienkich, delikatnych szarych pleśni, a nie jest to tym, do czego nawiązuję. Mam nadzieję, że będę mógł pomóc rozpoznać różnice między tymi pleśniami a konkretną pleśnią, która powoduje chorobę pleśni pajęczynowej.

Na początek, pleśń pajęczynową można zdefiniować jako grupę bliskospokrewnionych gatunków zdolnych do powodowania choroby pajęczynowej u grzybów. Wiele z tych gatunków jest tak podobnych, że mogą być poprawnie odróżnione od siebie tylko dzięki badaniu genetycznemu. Zostały one przeklasyfikowane na przestrzeni lat, i jak często ma to miejsce w przypadku taksonomii, nie koniecznie z całkowitą zgodą wśród mikologów, możesz usłyszeć wymienianie różnych gatunków lub nazw. W USA, czynnik sprawczy jest zwykle określany Dactylium lub gatunek Dactylium dendroides. W krajach wschodnich usłyszysz zwykle nazwy różnych gatunków Cladobotryum. Zauważam też, że główna strona Shroomery wymienia Hypomyces sp., co również jest poprawne. W rzeczywistości Dactylium, jest w większości przypadków synonimem Hypomyces rosellus.

Pleśń pajęczynowa rośnie na warstwach okrywowych i na grzybach. Choć w teorii może wystąpić na każdym nieskolonizowanym substracie, jak długo obecny jest odpowiedni gospodarz, wykazano eksperymentalnie, że ani zarodniki ani fragmenty grzybni dodane do zaszczepiacza nie spowodują rozwoju choroby pleśni pajęczynowej, ani też dodanie ich na powierzchnię substratu masowego podczas zaszczepiania, nawet jeśli dodawana jest na to następnie warstwa okrywowa.

Pleśń pajęczynowa szybko się rozprzestrzenia. Jest to absolutna prawda, lecz rzadko wspomina się, że głównym tego powodem jest jej zdolność do fragmentowania się i rozpoczynania wzrostu z wielu punktów na warstwie okrywowej a nie tylko szybkość rozwoju pojedynczej kolonii. Tempo rozwoju jest ściśle związane z warunkami środowiskowymi, w których rośnie. Jest to ważne z dwóch powodów. Można podczas identyfikacji niesłusznie wykluczyć pleśń pajęczynową przez wolniejsze tempo rozwoju. Jest to również ważne, ponieważ zmienienie tych warunków może pomóc w poradzeniu sobie z wybuchem, zakładając, że uprawiany gatunek jest w stanie tolerować zmiany. Obniżenie temperatury i/lub wilgotności może spowolnić rozwój pleśni pajęczynowej lub nawet zahamować go całkowicie.

Pleśń pajęczynowa jest zazwyczaj widoczna w późniejszych rzutach. Według mnie należy to wziąć pod uwagę zarówno pod względem identyfikacji oraz znalezienia źródła zakażenia. Pleśń pajęczynowa rozmnaża się przy pomocy zarodników. Nawet duża ilość zarodników dodanych bezpośrednio do warstwy okrywowej potrzebuje tygodni nim wystąpią pierwsze oznaki pleśni pajęczynowej. Mając to na uwadze, każde pojawienie się faktycznej pleśni pajęczynowej we wcześniejszych rzutach jest najprawdopodobniej rezultatem fragmentacji grzybni, a to mocno sugeruje bliskie źródło. Wydaje się to prawdą pomimo faktu, że zarodniki pleśni mogą kiełkować znacznie szybciej na właściwym owocniku.

Kikuty grzybowe są powszechnym punktem startowym. Nim ktokolwiek wpadnie teraz w panikę i powróci do wykręcania i wyrywania, nie ma to nic wspólnego z gniciem kikutów. Grzyb zakażony pleśnią pajęczynową, czy to widoczną czy nie, może pozostawić po sobie kikut zakażany pleśnią pajęczynową.

Aborty są jeszcze powszechniejszym punktem startowym. Nie oznacza to, że aborty trzeba zbierać natychmiast, lecz zawsze powinny być usuwane podczas zbierania innych grzybów. Może być to żmudne zadanie, jeśli jest ich bardzo dużo.

Tak naprawdę jest to otwarte pod interpretacje. Zdecydowanie istnieje korelacja między chorobą pleśni pajęczynowej a abortami, lecz trudno powiedzieć, czy aborty są przyczyną pleśni, czy pleśń jest przyczyną abortów. Zważywszy, że te same warunki, które prowadzą do wielu abortów mogą prowadzić do zakażenia pleśnią...

Istnieje wiele podobnych. Uważam, że to frustrujące, jak szybko ludzie identyfikują wszelkie puszyste lub szare pleśnie jako pleśń pajęczynową, niezależnie gdzie lub jak rosną. Pleśni szpilkowe, zwane tak z powodu czarnych szpilek, które mogą wytwarzać, powszechnie są błędnie identyfikowane jako pleśń pajęczynowa. W przeciwieństwie do pleśni pajęczynowej, która występuje w warstwie okrywowej, pleśni szpilkowe są bardzo powszechnymi zakażeniami w przeszczepiaczu i niektórych substratach masowych. W idealnych warunkach, niektóre gatunki mogą rosnąć w tempie dopasowanym lub przewyższającym pleśń pajęczynową. Pomimo ich nieco podobnego wyglądu, pleśnie te są o wiele trudniejsze do wyleczenia i błędna identyfikacja pozostawiła najwyraźniej niektórych z wrażeniem, że faktyczna pleśń pajęczynowa jest trudna do wyleczenia.

Pleśń pajęczynowa jest łatwa do wyleczenia. Powszechnym nieporozumieniem jest to, że nadtlenek wodoru wpływa tylko na pleśń pajęczynową. Nadtlenek zareaguje w taki, czy inny sposób, z prawie każdym fungusem, wliczając grzybnię grzyba. Najpowszechniejszą reakcją na grzyby jest musowanie spowodowane gwałtownym przekształcaniem H2O2 w wodę i bąbelki tlenu. Fakt, że pleśń pajęczynowa rośnie wyłącznie na powierzchni pokrywy jest tym, co czyni ją łatwiejszą do wyleczenia od innych pleśni.

Po osobistym odnotowaniu, mimo pretensji, uważam, że coraz trudniej uwierzyć, że nadtlenek mógłby być skutecznym sposobem zwalczenia faktycznej Cladobotryum zważywszy na jej zdolność do rośnięcia w grzybie. Z pewnością nie pasuje to do mojego własnego doświadczenia, ani nie widziałem żadnych badań, które to wspierały, ani żadnego twierdzenia wraz z dokumentacją, ukazujących, że pleśń ta mogła być faktycznie pozytywnie zidentyfikowana (widoczne zarodniki, obecna choroba pleśni pajęczynowej). Nie jestem pewien, czy jest to spowodowane błędną identyfikacją, czy tylko różnicami w tolerancji między odmianami/gatunkami.

Jednakże potwierdzam, że w przypadkach, w których obecna jest pleśń pajęczynowa, może być ona kontrolowana przez umieszczenie na przyroście wilgotnego ręcznika papierowego i nasypanie na niego soli, i poprzez usunięcie grzybów ukazujących objawy plamienia. Niektórzy mogą się wahać, by to wypróbować, tylko pamiętaj, że solisz warstwę okrywową, uszkodzenie grzybni grzyba jest względnie małe a jest wiele innych obszarów na wykształcenie grzybów. Tak poza tym, to jeden z powodów, z których Trichoderma prawie zawsze pojawia się ponownie gdy raz wyrośnie w przeszczepiaczu, Tricho pochodząca z warstwy okrywowej jest łatwiejsza do wyleczenia.

Oczywiście żadne rozwodzenie się w tej mierze nie byłoby kompletne bez cytatu RR.

"Pleśń pajęczynowa jest jedyną rzeczą, którą można całkiem zabić i wyeliminować dzięki nadtlenkowi. Nikt, kto szukał tu lekarstwa, nie stracił projektu przez pleśń pajęczynową. Powinieneś ją spryskać, aż będzie mokra, trzy razy w 12 godzinnych odstępach. Spryskuj aż cała pleśń pajęczynowa "roztopi się" i zniknie. Powtórz dwa razy 12, i 24 godziny po pierwszym spryskiwaniu, niezależnie czy widzisz jakąkolwiek pleśń pajęczynową, czy nie."
RR

Ogólnie, choroba pajęczynowa nie wydaje się szczególnie powszechna u Cubensis, z pewnością nie aż tak powszechna jak wielu uważa. Prawdopodobnie dlatego, że większość hodowców Cubensis nie stosuje warstw okrywowych lub stosuje pasteryzowane warstwy okrywowe. Zarodniki Dactylium są zabijane po wystawieniu na działanie temperatury 46-50°C przez jedynie 1/2 godziny, co sprawia, że mało prawdopodobne jest przetrwanie pasteryzacji. To rzadkie, ale możliwe by grzyby złapały tę chorobę nawet bez warstwy okrywowej. W takiej sytuacji grzybnia pleśni nie wyrośnie na w pełni skolonizowanej powierzchni substratów, lecz nadal można ją zobaczyć jak rozpościera się bezpośrednio do najbliższych pinów i grzybów.

Trochę różnych informacji:
Konkretny gatunek może produkować różne, lub brak objawów choroby, w zależności od gatunku uprawianego grzyba.

Według jednego ze źródeł Cladobotryum dendroides wytwarza zauważalny zapach, podczas gdy Cladobotryum mycophilum nie wytwarza.

Zarodniki nie staną się powietrzonośne na samym początku swego rozwoju dopóki kolonia nie zostanie fizycznie zakłócona, jak przy spryskiwaniu.

Zarodniki są względnie masywne. W obecności typowych prądów powietrza większość zarodników osiądzie po 15 minutach.

Zarodniki przetrwają maksymalnie 7 dni w sterylnej wodzie.

Obfite wytwarzanie zarodników występuje zazwyczaj w pobliżu, i na zakażonych grzybach.

Z czasem, niektóre gatunki wytwarzają metabolity, które zmieniają kolor grzybni i/lub substratu na różowy lub żółty.

Gdy chorobie pozwoli się rozwijać, grzybnia nabierze proszkowatego wyglądu od wytwarzanych zarodników.

Poniżej są zdjęcia pozytywnie zidentyfikowane przez wiarygodne źródła.

Wytwarzanie zarodników na dwóch zakażonych pleśnią pajęczynową grzybach.

Kolejna dobra.

Kultura Cladobotryum mycophilium. Zarodniki widoczne są tu jak również u góry z lewej.

Nieleczone ognisko w późnym stadium.

To pochodzi z badania, choć jakość ogranicza jego użyteczność. Objawy 2 różnych gatunków pleśni pajęczynowej wyizolowanej z 4 różnych źródeł zaszczepionych na 4 różnych gatunkach grzybów.

Wygląd na agarze 2 różnych gatunków pleśni pajęczynowej wyizolowanych z 4 różnych grzybów.

Wpływ temperatury na rozwój.

Zakażony grzyb.

Zbliżenie trzonu.

Cladobotryum mycophilum

Cladobotryum variospermum


Oto kilka zdjęć pleśni pajęczynowej na Cubensis, które jak powinienem wspomnieć z tego co wiem, nie zostały zidentyfikowane ponad wszelką wątpliwość.

Możliwa pleśń pajęczynowa na częściowo skolonizowanym substracie. Zarasta całkowicie substrat a nie grzybnię.

Pleśń pajęczynowa na suchej (miała być) warstwie wermikulitu ciastka z brązowego ryżu. Nie jest przypadkiem, że nie pojawiła się aż nie przerosła grzybnia grzyba. Jest to konieczne dla jakiegokolwiek widocznego rozwoju na warstwie okrywowej, lub w tym przypadku odpowiedniku warstwy okrywowej. Można zauważyć proszkowatość czegoś, co wygląda na powstawanie zarodników.

Nie można ich już nawet zobaczyć lecz pod tymi wszystkimi płatami są piny i primordia w kierunku spodu. Jednak żadnych zarodników na potwierdzenie.

Pleśń pajęczynowa na zebranych grzybach.


Pewne rzeczy, które NIE są pleśnią pajęczynową.

Doskonały przykład pleśni szpilkowej, która była uważana za pleśń pajęczynową pomimo oczywistej obecności czarnych szpilek, i niedojrzałych białych szpilek.

Grzyb zainfekowany Verticillium.

Grzybnia grzyba (puszysta stopa).

Stare grzyby i kikuty choć gdyby była tam pleśń pajęczynowa nie sądzę by ktokolwiek to zauważył.

UAKTUALNIENIE: Minęło już trochę czasu od kiedy zamieściłem tego posta. Myślę, że mogę teraz bez wątpienia powiedzieć, że faktyczna Dactylium nie jest zabijana 3% nadtlenkiem wodoru. Odkryłem jednakże, że istnieje pare gatunków Mucorale (pleśni szpilkowe), które rosną w warunkach beztlenowych. Lub, innymi słowy, rosną one gdy brakuje wymiany gazowej lub gdy substrat jest przesycony wodą. Nie sporulują one również w tych warunkach, więc jeśli widzisz czarne szpilki, ulokowały się na tyle dobrze by konkurować z grzybnią grzyba, nawet po poprawieniu warunków, i najprawdopodobniej straciłeś już możliwość naprawienia problemu.

[ tłumaczenie: cjuchu ]



szukaj na psilosophy:  
 
Odsłon
od 22.03.2018



komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze

. .twój komentarz :

nick / ksywa :



komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze



PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ ForuM ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2019